niedziela, 9 października 2016

Szok i niedowierzanie! Pizza z cebulą.

Dwa lata temu spędziliśmy kilka wakacyjnych dni w Bergamo, w północnych Włoszech. Nogi bolały nas od chodzenia po urokliwym Citta Alta, a żołądki domagały się jedzenia. Nieopodal hotelu, w którym spaliśmy była piekarnia, gdzie można było kupić pizzę na kawałki. Za ladą stała przemiła pani i nożyczkami kroiła wybrany kawałek włoskiego placka. Ileż było rodzajów! Pizza z pomidorami, szynka parmeńską, papryką, cukinią i...cebulą. To nas zaintrygowało i postanowiliśmy spróbować cebulowej odmiany naszego ulubionego placka. To był strzał w dziesiątkę! Delikatne ciasto, gęsta śmietana, cukrowa, słodka w smaku cebula i tymianek. Pycha!
Po dwóch latach, na targu w naszej wsi zupełnym przypadkiem kupiłam słodką cebulę. Marzenie o pizzy cebulowej odżyło. Pozostało kupić creme fraiche i tymianek. Postanowiłam spróbować. Efekt przeszedł nasze oczekiwania. Proszę Państwa oto przepis na pizzę z cebulą vel pizzon cebulari :-) 



Składniki: 
Ciasto:
  • 1 i 3/4 szklanki mąki do pizzy (używam mąki Basia do pizzy typ 00) 
  • 1/3 paczki drożdży 
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki oliwy 
  • Około 3/4 szklanki ciepłej ale nie gorącej wody
Nadzienie: 
  • Kwaśna śmietana 30% (użyłam śmietany Piątnica)
  • 1 i 1/2 cukrowej cebuli
  • 1 kulka mozzarelli 
  • Świeży tymianek 
  • Sól i biały pieprz 


Przygotowanie:
  • Piekarnik nagrzewam do 250 stopni Celsjusza. Wkładam kamień do pieczenia pizzy. 
  • Do misy miksera wsypuję mąkę, dodaję sól, cukier, drożdże i oliwę. Dolewam cieplej wody i hakiem wyrabiam ciasto aż będzie gładkie i elastyczne (5-7 minut). Odstawiam ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 30-45 minut. 
  • Cebulę obieram i kroję w cieniuteńkie pióra. Śmietanę przyprawiam solą i białym pieprzem. Myję i siekam kilka gałązek tymianku. 
  • Gdy ciasto na pizzę wyrośnie, wyciągam z piekarnika kamień. Ciasto rozwałkowuję na podsypanym mąką blacie i układam na kamieniu. Wierzch pizzy smaruję śmietaną, następnie układam mozzarellę porwaną na małe kawałki. Całość obficie posypuję cebulowymi piórami. Na końcu dodaję tymianek. 
  • Pizzę piekę 18 minut w temperaturze 250 stopni Celsjusza. Jeśli cebula zaczęłaby się przypalać, polecam zmniejszyć temperaturę do 210 stopni Celsjusza. Smacznego! 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza