sobota, 16 września 2017

Przyszła jesień. Pyszne dyniowe leczo z kaszą bulgur.

Kto nie lubi leczo? Chyba ciężko znaleźć taką osobę. Dla mnie leczo jest łącznikiem pomiędzy późnym latem a wczesną jesienią. Znakiem, że upały powoli się kończą i trzeba poszukać w szafie cieplejszego swetra. W tym roku jesień przyszła wyjątkowo szybko. Za szybko. Dlatego gotując leczo postanowiłam dodać dynię i kaszę bulgur. Efekt końcowy był zaskakujący. Pyszne, kremowe, ciepłe leczo. I to bez mięsa. Polecam :)



Składniki:
  • 1 cebula obrana i drobno posiekana
  • 2 papryki czerwone
  • 1 papryka żółta
  • 1 papryka zielona
  • 1 cukinia pokrojona
  • 1 mała dynia hokkaido
  • 6 pomidorów lima sparzonych i obranych ze skóry
  • 100 g kaszy bulgur
  • 2 łyżeczki harissy
  • sól do smaku

Przygotowanie:
  • Na patelni z grubym dnem rozgrzewam 4 łyżki oliwy i dodaję cebulę. Podsmażam do  zeszklenia.
  • Dodaję umyte i pokrojone w paski lub kostki papryki. Przykrywam i duszę 5 minut.
  • Dodaję cukinię w talarkach oraz obraną i pokrojoną w kostkę dynię. Duszę pod przykryciem około 10 minut.
  • Na końcu dodaję pokrojone w talarki lub łódki lub kostkę pomidory. Leczo gotuję kolejne 10-15 minut. Gdy pomidory puszczą sok, wsypuję 100 gram kaszy bulgur i duszę około 15 minut. Przyprawiam solą i harissą. Leczo jest najlepsze drugiego dnia :) Smacznego! 


niedziela, 15 stycznia 2017

Klasyka gatunku: pyszna lasagne

Lasagne to przykład pysznego comfort food, które ostatnio jest bardzo modne. Był czas, kiedy lasagne pojawiała się na naszym stole niezwykle często, później nastąpiła długa przerwa zakończona wielkim come back'iem :) Ugotujcie też tę pyszną włoską zapiekankę - warto! 


Składniki:
  • 9 płatów makaronu lasagne (polecam makaron Barilla, jest delikatny i pyszny)
Sos mięsny:
  • 500 g passaty pomidorowej 
  • 300 g mięsa mielonego wołowego 
  • 1 średnia cebula 
  • 2 ząbki czosnku 
  • 3 łyżki oliwy 
  • 1 łyżeczka oregano 
  • 1 łyżeczka bazylii 
  • 1/2 łyżeczki harissy (opcjonalnie)
  • 2 młode marchewki 
  • szczypta cynamonu
  • sól do smaku
Sos beszamelowy:
  • 15 g masła
  • 3-4 łyżki mąki pszennej 
  • 1 szklanka mleka 
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej 
  • 1/2 łyżeczki białego pieprzu 
  • sól do smaku  
  • 2 łyżki sera grana padano do posypania
  • listki bazylii do dekoracji 


Przygotowanie:
  • Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni Celsjusza
  • Na dużej patelni rozgrzewam 3 łyżki oliwy. Obieram czosnek i wyciskam na patelnię. Podsmażam 3 minuty, aż się zrumieni. Dodaję mięso, które smażę około 5 minut. 
  • Obieram cebulę i marchewkę. Cebulę drobno siekam, natomiast marchewki ścieram na tarce z dużymi oczkami, po czym dodaję do mięsa najpierw cebulę, a dwie minuty później startą marchewkę. Dodaję harissę, zioła i cynamon . Doprawiam do smaku solą. Na końcu wlewam passatę pomidorową i duszę całość około 5 minut. 
  • Przygotowuję sos beszamelowy. W garnku z grubym dnem rozpuszczam masło. Dodaję mąkę, aż powstanie gęsta zasmażka. Stopniowo dodaję mleko, jeśli sos będzie zbyt gęsty, dodaję więcej mleka. Sos powinien mieć konsystencję gęstej śmietany. Na końcu doprawiam sos beszamelowy gałką muszkatołową, białym pieprzem i solą. 
  • Dno naczynia żaroodpornego smaruję masłem. Wykładam 2 łyżki sosu i rozsmarowuję. Rozkładam 3 płaty makaronu lasagne. Na makaron nakładam 1/3 porcji sosu mięsnego i dokładnie rozprowadzam. Następnie delikatnie nakładam cienką warstwę beszamelu. Nakładam kolejne 3 płaty lasagne i powtarzam wcześniejsze czynności. Na ostatniej, trzeciej warstwie lasagne rozprowadzam największą ilość sos beszamelowego i posypuję startym serem grana padano. 
  • Lasagne piekę 40 minut w 200 stopniach Celsjusza. Po upływie pierwszych 10 minut włączam termoobieg i wyłączam go gdy do zakończenia czasu pieczenia pozostaje 20 minut. Na ostatnie 10 minut wyłączam temperaturę i zostawiam zapiekankę w gorącym piekarniku. 
  • Po wyciągnięciu posypuję listkami bazylii. Smaczengo!







środa, 4 stycznia 2017

Niecodzienna pizza. Z gruszką, orzechami i serem pleśniowym.

Dzisiejszy przepis na pizzę to alternatywa dla wszędobylskich pomidorów i mozzarelli. Delikatny placek ze słodką gruszką oraz przełamującym całość serem pleśniowym oraz chrupiącymi orzechami stanowi elegancką oraz pyszną odmianę jednego z naszych ulubionych dań. Ciasto przygotowuję już tradycyjnie używając mąki Basia do pizzy. Uważam, że dobra mąka to połowa sukcesu udanej pizzy. Zapraszam do wypróbowania zupełnie nowej odsłony tej popularnej włoskiej potrawy :)



Składniki:
Ciasto:
  • 1 i 1/2 szklanki mąki do pizzy Basia (240g)
  • 3/4 szklanki letniej wody
  • 2 łyżeczki drożdży instant
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki oliwy extra vergine
Nadzienie:
  • 1 gruszka
  • 1 kulka mozzarelli
  • 100 g sera z niebieską pleśnią
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 filiżanki łuskanych i posiekanych orzechów włoskich
  • 2 garście umytej rukoli

Przygotowanie:
  • Nagrzewam piekarnik do 250 stopni Celsjusza. Do środka wkładam kamień do pieczenia pizzy.
  • Mąkę, drożdże, sól, cukier oraz oliwę wrzucam do misy miksera. Dodaję wodę, zostawiając około 1/3 kubka. Wyrabiam ciasto, jeśli jest za suche dolewam wodę. Ciasto ma być elastyczne i nie powinno się kleić do rąk. Odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (od 30 do 45 minut).
  • Gruszkę myję, dzielę na ćwiartki, usuwam środki i następnie kroję w cieniutkie plasterki. Orzechy grubo siekam. Sery również kroję na plastry.
  • Wyrośnięte ciasto rozwałkowuję i układam na gorącym kamieniu do pizzy. Na wierzchu układam mozzarellę, gruszkę, posypuję orzechami i na końcu dodaję ser z niebieską pleśnią. Wierzch posypuję tymiankiem.
  • Wkładam do piekarnika na 15 minut (250 stopni Celsjusza).
  • Upieczoną pizzę posypuję wcześniej umytą rukolą. Smacznego!

Cytrynowy halibut. Pieczone ziemniaki. Sałatka z buraczkiem i pomarańczą. Cudo!

Dzisiejsza propozycja brzmi jak nie z tej ziemi ;-) Dodam, że nie miałam czasu na stanie godzinami w kuchni i gotowanie, bowiem nad jakością oraz krótkim czasem przygotowań czuwał nasz maleńki synek. W tym przypadku sukces tkwi w organizacji i dobrym podziale zadań. Przygotowanie tak pysznego dania nie zajmie nam wiele czasu (no poza pieczeniem ziemniaków, ale umówmy się, że to robi za nas piekarnik). Efekt jest spektakularny, a my nadal mamy siłę na resztę dnia :)




Składniki:
  • 200 g filetu halibuta
  • 1/2 cytryny
  • pieprz cytrynowy
  • sól
  • 1 łyżka masła klarowanego
  • 3-4 średnie ziemniaki
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 4 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 garście umytej rukoli
  • 1 gotowany buraczek (buraczki gotowane pakowane próżniowo kupuję w Lidlu)
  • 1 pomarańcza
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • 1 łyżka pestek słonecznika
  • 3 łyżki oliwy extra vergine
  • 1 łyżka wody
  • sól i pieprz

Przygotowanie:
  • Nagrzewam piekarnik do 225 stopni Celsjusza.
  • Ziemniaki obieram, myję i kroję w ósemki. Układam je w naczyniu do zapiekania, posypuję tymiankiem oraz solą oraz polewam olejem. Dokładnie mieszam i wstawiam do rozgrzanego piekarnika na 40 minut.
  • Przygotowuję sałatkę. Rukolę myję, osuszam i wrzucam do miski. Buraczek i pomarańczę obieram i kroję w kostkę. Płatki migdałów wrzucam na rozgrzaną patelnię i delikatnie rumienię. Do rukoli dodaję buraczka oraz pomarańczę oraz pół porcji migdałowych płatków. Całość dokładnie mieszam. 
  • Przygotowuję dressing: 3 łyżki oliwy z oliwek łączę z łyżką wody. Dodaję 2 łyżki soku z cytryny. Doprawiam pieprzem i solą. Polewam sosem sałatkę i mieszam. Na koniec posypuję (oczywiście z wysoka ;-) ) z wierzchu pozostałymi płatkami migdałów i nasionami słonecznika.
  • W międzyczasie delikatnie mieszam łyżką piekące się ziemniaki.
  • Na patelni rozgrzewam masło. Halibuta skrapiam obficie cytryną, posypuję solą i pieprzem cytrynowym. Układam rybę na patelni i smażę po 3 minuty z każdej strony.
  • Upieczone ziemniaki wyciągam z pieca, podaję z rybą i pyszną sałatką. Smacznego!






poniedziałek, 12 grudnia 2016

Jak poprawić nastrój w szary dzień? Zrób szarlotkę i ciesz się życiem :-)

Grudzień to przyjemny czas oczekiwania. Jest to także czas, kiedy dni są bardzo krótkie, a gdy zabraknie słońca robi się naprawdę nieprzyjemnie. Możemy jednak osłodzić i umilić szarość krótkich dni piekąc pyszną, aromatyczną szarlotkę. Przepis jest banalnie prosty, a efekt tak miły, że nic tylko robić. Dodam, że receptura jest dobra także dla mam karmiących, wiem z autopsji - maluszek nie zaskoczy nas później niespodziewanym koncertem spowodowanym kolką. W dodatku przygotowanie jest tak proste, że zdążycie w czasie drzemki kochanego maleństwa. I nie trzeba używać miksera ;-) Zapraszam!



Składniki: 
  • 1 szklanka mąki pszennej 
  • 1 szklanka kaszy manny 
  • 3/4 szklanki brązowego cukru 
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g zimnego masła (można zastąpić 3/4 szklanki oliwy) 
  • 6 dużych, kwaśnych jabłek (boskop, szara reneta) 
  • 2 łyżeczki cynamonu 

Przygotowanie: 
  • Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza. 
  • Okrągłą blaszkę z odpinanym dnem smarujemy masłem. 
  • Obieramy jabłka i ścieramy na tarce lub tniemy na płatki w malakserze. 
  • Do miski wsypujemy mąkę, kaszę manną, cukier i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy. 
  • Na dno blaszki wysypujemy jedną trzecią mieszanki i układamy połowę jabłek. Posypujemy cynamonem. Następnie wysypujemy drugą porcję mieszanki i nakładamy drugą połowę jabłek oraz posypujemy cynamonem. Całość przykrywamy trzecią częścią posypki. Na wierzch ścieramy na tarce o dużych oczkach zimne masło.
  • Pieczemy godzinę w 180 stopniach Celsjusza.
  • Zjadamy po przestudzeniu. Smacznego! 

niedziela, 9 października 2016

Szok i niedowierzanie! Pizza z cebulą.

Dwa lata temu spędziliśmy kilka wakacyjnych dni w Bergamo, w północnych Włoszech. Nogi bolały nas od chodzenia po urokliwym Citta Alta, a żołądki domagały się jedzenia. Nieopodal hotelu, w którym spaliśmy była piekarnia, gdzie można było kupić pizzę na kawałki. Za ladą stała przemiła pani i nożyczkami kroiła wybrany kawałek włoskiego placka. Ileż było rodzajów! Pizza z pomidorami, szynka parmeńską, papryką, cukinią i...cebulą. To nas zaintrygowało i postanowiliśmy spróbować cebulowej odmiany naszego ulubionego placka. To był strzał w dziesiątkę! Delikatne ciasto, gęsta śmietana, cukrowa, słodka w smaku cebula i tymianek. Pycha!
Po dwóch latach, na targu w naszej wsi zupełnym przypadkiem kupiłam słodką cebulę. Marzenie o pizzy cebulowej odżyło. Pozostało kupić creme fraiche i tymianek. Postanowiłam spróbować. Efekt przeszedł nasze oczekiwania. Proszę Państwa oto przepis na pizzę z cebulą vel pizzon cebulari :-) 



Składniki: 
Ciasto:
  • 1 i 3/4 szklanki mąki do pizzy (używam mąki Basia do pizzy typ 00) 
  • 1/3 paczki drożdży 
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki oliwy 
  • Około 3/4 szklanki ciepłej ale nie gorącej wody
Nadzienie: 
  • Kwaśna śmietana 30% (użyłam śmietany Piątnica)
  • 1 i 1/2 cukrowej cebuli
  • 1 kulka mozzarelli 
  • Świeży tymianek 
  • Sól i biały pieprz 


Przygotowanie:
  • Piekarnik nagrzewam do 250 stopni Celsjusza. Wkładam kamień do pieczenia pizzy. 
  • Do misy miksera wsypuję mąkę, dodaję sól, cukier, drożdże i oliwę. Dolewam cieplej wody i hakiem wyrabiam ciasto aż będzie gładkie i elastyczne (5-7 minut). Odstawiam ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 30-45 minut. 
  • Cebulę obieram i kroję w cieniuteńkie pióra. Śmietanę przyprawiam solą i białym pieprzem. Myję i siekam kilka gałązek tymianku. 
  • Gdy ciasto na pizzę wyrośnie, wyciągam z piekarnika kamień. Ciasto rozwałkowuję na podsypanym mąką blacie i układam na kamieniu. Wierzch pizzy smaruję śmietaną, następnie układam mozzarellę porwaną na małe kawałki. Całość obficie posypuję cebulowymi piórami. Na końcu dodaję tymianek. 
  • Pizzę piekę 18 minut w temperaturze 250 stopni Celsjusza. Jeśli cebula zaczęłaby się przypalać, polecam zmniejszyć temperaturę do 210 stopni Celsjusza. Smacznego! 


wtorek, 28 czerwca 2016

Nie masz czasu? Zrób spaghetti!

Dzisiejszy obiad to włoska klasyka gatunku. Delikatny makaron spaghetti, aromatyczny sos z pomidorami, marchewką i cukinią oraz nuta sera grana padano. Pyszności, które możemy przygotować w pół godzinki, a ewentualny nadmiar spakować do lunch box'a i cieszyć się z pysznego dania następnego dnia w pracy :)

Składniki:
  • 2 ząbki czosnku 
  • 1 mała cebulka 
  • 200 g mięsa mielonego wołowego 
  • 3 łyżki oliwy extra vergine
  • 1 marchewka 
  • 1 mała cukinia 
  • 1/2 łyżeczki harissy (opcjonalnie)
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano 
  • 500 g passaty pomidorowej 
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki 
  • 1 łyżka startego sera grana padano
  • ugotowany makaron spaghetti (ilość wedle uznania)

Przygotowanie:
  • Na patelni z grubym dnem rozgrzewam oliwę. Czosnek i cebulę obieram. Czosnek wyciskam  na patelnię, a cebulkę drobno siekam i dodaję do czosnku. Podsmażam do zeszklenia, po czym dodaję mięso i smażę przez około 5 minut. 
  • Obieram i myję marchewkę. Ścieram marchewkę i umytą cukinię na tarce o grubych oczkach i dodaję do mięsa. Przyprawiam oregano, harissą i solę do smaku. Smażę całość na wolnym ogniu około 7 minut, aż warzywa ładnie zmiękną. 
  • Zagotowuję wodę w dużym garnku, wrzucam spaghetti i gotuję zgodnie z przepisem na opakowaniu. 
  • Do sosu dodaję passatę, podgrzewam, po czym zmniejszam ogień do małego i przykrywam. 
  • Gdy makaron jest gotowy, wrzucam go do sosu, całość energicznie mieszam, dodaję natkę pietruszki i nakładam na talerze. Na końcu posypuję makaron startym serem. Smacznego!







niedziela, 26 czerwca 2016

Pyszne śniadanie. Naleśniki.

Naleśniki to dla nas idealne śniadanie. Potrafimy jeść je zarówno w weekend jak i w tygodniu. Wbrew pozorom ich przygotowanie nie jest bardzo czasochłonne, a jeśli zależy nam na maksymalnym zaoszczędzeniu czasu, możemy przygotować ciasto poprzedniego wieczoru. 
Jedno jest pewne, naleśniki na śniadanie to recepta na naprawdę udany poranek :-)
Dzisiejsza wersja powstała dzięki siostrze Pitka, która zaserwowała nam takie naleśniki na śniadanie właśnie. Pycha! 

Składniki:
  • 1 i 1/3 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka wody
  • 2 jajka 
  • 2 łyżki oliwy (użyłam extra vergine)
  • 1 łyżka brązowego cukru 

Dodatki:
  • 1 opakowanie sera riccota
  • 1 słoiczek ulubionego dżemu (użyłam morelowego i porzeczkowego)
  • Miód lub syrop klonowy, do smaku 

Przygotowanie:
  • Mąkę i cukier wsypuję do misy miksera. Dodaję jajka, oliwę, mleko, wodę i miksuję na wysokich obrotach przez 5 minut. 
  • W tym czasie rozgrzewam patelnię do smażenia naleśników. Wlewam na nią łyżkę oliwy i rozsmarowuję po powierzchni patelni ręcznikiem papierowym.
  • Na gorącą patelnię wylewam chochelkę ciasta i smażę cieniutkiego naleśnika po około 2-3 minuty z każdej strony.
  • Na gotowy naleśnik nakładam łyżkę sera ricotta, dodaję ulubiony dżem, rozsmarowuję i zwijam wedle uznania w rulon bądź kopertę. Polewam miodem i podaję :-) Smacznego! 






niedziela, 5 czerwca 2016

Tarta prowansalska. Z bakłażanem i cukinią.

Wiele osób jest przekonanych, że zrobienie tarty jest bardzo trudne i czasochłonne. Nic bardziej mylnego :) Przygotowanie tarty jest bardzo przyjemne a efekt - nieziemski. Zachęcam do spróbowania. 
Dzisiejsza propozycja to gratka dla wielbicieli bakłażanów i cukinii. Pyszności! 



Składniki:
Ciasto:
  • 1 i 1/3 szklanki mąki krupczatki 
  • 1/3 szklanki płatków owsianych górskich 
  • 1 jajko
  • 120 g masła 
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • 3-5 łyżek zimnej wody 

Farsz:
  • 1 średni bakłażan 
  • 1 mała cukinia 
  • 1 czerwona papryka
  • 1 mała cebula 
  • 1 łyżeczka harissy 
  • 1 łyżeczka tymianku 
  • 1 ząbek czosnku 
  • 2-3 łyżki sera grana lub padano 
  • 1 kubek jogurtu greckiego (330g)
  • 2 jajka 
  • kilka gałązek świeżego tymianku do dekoracji

Przygotowanie: 
  • Bakłażana myję i kroję na plastry. Układam je na talerzu, posypuję solą i odkładam na około 45 minut, tak by puściły sok. 
  • Wszystkie składniki na ciasto, oprócz wody, wkładam do misy miksera i miksuję na wolnych obrotach, dodając w trakcie wodę, około 5 minut tak, by powstała zwarta kula ciasta. 
  • Przygotowuję foremkę do tarty, smaruję ją tłuszczem i posypuję płatkami owsianymi. Wyklejam foremkę ciastem i chowam do lodówki na czas przygotowania farszu. 
  • Rozgrzewam piekarnik do 190 stopni Celsjusza. 
  • Przygotowuję farsz: na patelni rozgrzewam 4-5 łyżek oliwy. Cebulkę i czosnek obieram i drobno siekam. Wrzucam na patelnię i podsmażam do zeszklenia. Bakłażan odsączam z nadmiaru wody i dodaję do cebulki i czosnku. Przykrywam i duszę 5 minut. W tym czasie myję cukinię i paprykę, a następnie kroję je w talarki. Mieszam bakłażana i dodają cukinię i paprykę. Przykrywam i duszę warzywa kolejne 5 minut. Na koniec mieszam, dodaję suszony tymianek, harissę i sól do smaku. 
  • Ściągam patelnię z ognia i studzę. 
  • W osobnej miseczce mieszam jajka i jogurt grecki. Powstałą masę dodaję do warzyw. Całość bardzo dokładnie mieszam, tak by wszystkie składniki się ładnie połączyły.
  • Wyciągam ciasto z lodówki i wylewam na nie farsz. Wierz tarty posypuję startym serem. Wkładam ciasto do piekarnika i piekę 40 minut. Na ostatnie 10 minut zmieniam ustawienia piekarnika na termoobieg. Po upływie czasu pieczenia zostawiam tartę w gorącym piekarniku na jeszcze 10 minut. Po czasie wyciągam i posypuję posiekanym świeżym tymiankiem. Czekam 10 minut i kroję tartę. Podaję z ulubioną sałatką. Smacznego!




czwartek, 26 listopada 2015

Soczewica zapiekana z warzywami - idealnie na codzień

Dzisiejsza propozycja to danie z rodzaju tych, które pozwala na robienie dodatkowych rzeczy w międzyczasie. Przygotowanie tej zapiekanki nie jest trudne, chociaż musimy uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na upieczenie warzyw i całej zapiekanki. Jednak warto poświęcić ten czas. Zapiekanka jest aromatyczna, rozgrzewająca i stanowczo poprawia humor :) 
 


Składniki: 

Soczewica:
  • 1 filiżanka zielonej soczewicy 
  • 1/2 filiżanki czerwonej soczewicy 
  • 3 filiżanki wody 
  • 1 filiżanka passaty pomidorowej 
  • 4 suszone pomidory 
  • 3 łyżki oliwy 
  • 1 łyżeczka harissy 
  • 1 łyżeczka czerwonej czubrycy 

Warzywa:
  • 2 średnie marchewki 
  • 1 pietruszka 
  • 1/2 średniego selera 
  • 1 buraczek 
  • 1/2 cebuli 
  • 2 łyżki oliwy 
  • 1/2 łyżeczki tymianku 

Dodatki: 
  • 1 kulka mozzarelli 
  • 5 pomidorków koktajlowych 

Sałatka:
  • garść rukoli 
  • garść winogrona 
  • 4 pomidorki koktajlowe 
  • 1 łyżka orzeszków ziemnych 
  • 1 łyżka pestek słonczenika 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek 
  • 1 łyżeczka soku z cytryny


Przygotowanie:
 1. Piekarnik nagrzewam do 200 stopni Celsjusza.
2. Warzywa obieram, myję i kroję na mniejsze kawałki - wedle uznania, a następnie układam jest w naczyniu do zapiekania, polewam oliwą i posypuję tymiankiem. Całość przykrywam folią aluminiową, wkładam do piekarnika i piekę 25 minut. Po tym czasie zdejmuję folię i piekę dalej.
3. Do rondla wsypuję zieloną soczewicę i zalewam 1,5 filiżanki wody. Zagotowuję, po czym zmniejszam ogień i gotuję soczewicę do miękkości przez około 20 minut.
4. Pod koniec gotowania zielonej soczewicy, dodaję pół filiżanki czerwonej, dolewam 1/2 filiżanki wody, ponownie zagotowuję, zmniejszam ogień i gotuję jeszcze około 10 minut.
5. Gdy soczewica jest miękka, dodaję do niej pokrojone w kostkę suszone pomidory, doprawiam oliwą, harissą i czubrycą. Mieszam i na końcu zalewam passatą.
6. Gdy warzywa są prawie miękkie, dodaję soczewicę i mieszam. Na wierzch układam porwaną na kawałki mozarellę. Wkładam danie do piekarnika i piekę w 180 stopniach Celsjusza przez około 30 minut.
7. Przygotowuję sałatkę: rukolę myję, osuszam i układam w misce. Pomidory i winogrona kroję na ćwiartki i dodaję do sałaty. Całość polewam oliwą i skrapiam cytryną. Orzechy i słonecznik prażę na patelni i posypuję nimi sałatkę.
8. Wyciągam zapiekankę z piekarnika, podaję razem z sałatą. Smacznego!











sobota, 21 listopada 2015

Chleb na śniadanie

Nigdy nie piekłam chleba. Na wsi mamy dobrą piekarnię i nie czułam takiej potrzeby. Jednak ostatnio coś się zmieniło i postanowiłam spróbować swoich sił w pieczeniu chleba. Przepis znalazłam już latem na fanpage bloga White Plate. Jest bardzo prosty, a co najważniejsze chleb upieczony we własnym piekarniku jest pyszny!






Składniki: 

  • 2 i 1/2 szklanki mąki 
  • 3/4 szklanki letniej wody 
  • 1 łyżeczka soli 
  • 3-5 g drożdży 


Przygotowanie:

1. Wieczorem mieszam w misce mąkę, drożdże, wodę i sól. Nakrywam ściereczką i odstawiam na noc.
2. Rano rozgrzewam piekarnik wraz z garnkiem żeliwnym do 240 stopni Celsjusza.
3. Na dno garnka leję 2 łyżki oliwy i wykładam chleb. Przykrywam pokrywką, wstawiam do piekarnika i piekę 30 minut.
4. Ściągam pokrywkę z garnka i dopiekam 15 minut.
5. Gorący chleb wyciągam z garnka i odstawiam do przestudzenia. Chleb jest idealny na weekendowe śniadanie :) Smacznego! 










wtorek, 17 listopada 2015

Jedyne w swoim rodzaju cannelloni con spinachi z tuńczykiem

Nadziewany makaron cannelloni ma dla nas szczególne znaczenie, bowiem wiążą się z nim wspomnienia z początku naszej znajomości :) Pyszne, nadziewane makaronowe rurki to też idealne "comfort food" na jesienną niepogodę, deszcz i przenikliwy ziąb. Tym razem postanowiliśmy nadziać makaron szpinakiem wymieszanym z tuńczykiem. Efekt przeszedł nasze oczekiwania. Danie, które przyrządziliśmy było pyszne! Zachęcam do spróbowania :)



Składniki:
  • 10 rurek makaronu cannelloni

Sos:
  • 3/4 szklanki passaty pomidorowej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 1/2 ząbka czosnku

Nadzienie:
  • 1 opakowanie mrożonego szpinaku (450g)
  • 1 puszka tuńczyka w oliwie z oliwek
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka harissy
  • 2 łyżki oliwy extra vergine
  • garść oliwek



Na wierzch:
  • 1 opakowanie jogurtu greckiego (250g)
  • 1 kulka mozzarelli
  • 3 pomidorki koktajlowe
  • oregano do posypania


Przygotowanie:

1. Piekarnik nagrzewam do 190 stopni Celsjusza.
2. Na patelni rozgrzewam 2 łyżki oliwy extra vergine i wyciskam 1 ząbek czosnku. Gdy się zrumieni dodaję szpinak i podsmażam na średnim ogniu.
3. Na dno małego rondelka wylewam 2 łyżki oliwy i rozgrzewam. Wyciskam ząbek czosnku, smażę do zrumienienia. Następnie dodaję cynamon, imbir i smażę jeszcze minutkę. Na końcu wlewam passatę, zmniejszam ogień do małego, przykrywam i zostawiam.
4. Gdy szpinak zacznie się rozpadać, dodaję tuńczyka wraz z oliwą. Mieszam, aż szpinak się rozmrozi i odparuje nadmiar wody. Na końcu dodaję pokrojone oliwki i łyżeczkę harissy. Ściągam z ognia i przekładam do głębokiego talerza.
5. Na dno prostokątnego naczynia żaroodpornego wylewam sos pomidorowy. Rurki makaronu nadziewam masą szpinakowo-tuńczykową.
6. Gdy wszystkie rurki są nadziane, polewam je jogurtem (jeśli lubicie pikantne dania polecam wmieszać łyżeczkę harissy) na którym układam porwaną na kawałki mozzarellę oraz pomidorki koktajlowe. Całość posypuję oregano.
7. Cannelloni piekę w piekarniku nagrzanym do 190 stopni Celsjusza przez 25 minut, następnie wyłączam temperaturę i dopiekam 10 minut. Po wyciągnięciu z pieca czekam jeszcze 10 minut. Po tym czasie makaron jest pyszny! Smacznego! 






niedziela, 20 września 2015

Smak jesieni - pyszna szarlotka z orzechami

Przepis na szarlotkę jest bardzo prosty, przygotowanie szybkie, a efekt przepyszny :-) Z powodzeniem możecie szybko przygotować ciasto rano, przed śniadaniem, piec podczas śniadania i cieszyć się wspaniałym, aromatycznym ciastem do przedpołudniowej kawy. 



Składniki: 
  • 7 średnich jabłek - antonówek, lub innych kwaskowych
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej 
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 50 g masła 
  • 1 łyżka masła orzechowego 
  • 1 jajko 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2-3 łyżki zimnej wody 
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich 
  • 2 łyżki płatków owsianych 
  • 1 łyżeczka cynamonu


Przygotowanie: 
  • Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni Celsjusza. Okrągłą formę smaruję masłem. 
  • Do misy miksera wsypuję mąkę, cukier, proszek do pieczenia. Wbijam jajko. Dodaję pokrojone w kostkę masło, łyżkę masła orzechowego i ekstrakt z wanilii. Całość miksuję przez około 5 minut. Ciasto ma konsystencję kruszonki. Podczas wyrabiania dodaję 2-3 łyżki zimnej wody. Gdy ciasto jest gotowe, dodaję orzechy i płatki owsiane i mieszam łyżką, a następnie 2/3 ciasta wysypuję na dno blaszki i delikatnie przyklepuję. 
  • Jabłka obieram i ścieram w cienkie plasterki na tarce. Wykładam na ciasto, posypuję cynamonem i przykrywam resztą ciasta. Na koniec posypuję cynamonem. 
  • Szarlotkę piekę 45 minut w 180 stopniach Celsjusza. Najlepiej smakuje na ciepło :-) smacznego! 

wtorek, 21 lipca 2015

Kotleciki z kurczaka w panierce z kaszy manny

 Nasz niedzielny obiad. Gotowany po nawałnicy, która szalała w Poznaniu. Co ciekawe, pod koniec gotowania zabrakło prądu, ale udało się dogotować te pyszne dania :)


Składniki:
Kotlety:
  • 2 filety z piersi kurczaka 
  • 4 łyżki kaszy mannej 
  • 2-3 łyżki startego twardego sera - Grana Padano 
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 1 jajko
  • 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki 
  • sól i pieprz


Sałatka:
  • 1 duży pomidor 
  • 2 ogórki gruntowe 
  • 5 oliwek czarnych 
  • 5 oliwek zielonych 
  • 50-70 g słonego sera typu feta 
  • 1 łyżka drobno posiekanych liści mięty 
  • 1 łyżka drobno posiekanych liści bazylii 
  • 3 łyżki oliwy extra vergine 
  • 1/2 łyżeczki zielonej czubrycy 

  
Dodatki:
  • 1 filiżanka kaszy pęczak 
  • 2 filiżanki wody 
  • 1 garść fasolki szparagowej 

Przygotowanie:
  • Do rondelka wsypuję kaszę i zalewam dwoma filiżankami wody. Doprowadzam do wrzenia, po czym gotuję na małym ogniu około 20 minut, aż kasza zmięknie. 
  • Fasolkę obieram, myję, wkładam do garnka, zalewam wodą, zagotowuję i gotuję około 15-20 minut. 
  • Piersi z kurczaka przekrawam wzdłuż i dzielę na mniejsze kawałki. Delikatnie rozbijam i doprawiam solą i pieprzem. 
  • W miseczce rozbijam jajko i delikatnie je roztrzepuję. Na talerzu mieszam kaszę, bułkę tartą, ser i pietruszkę. Mięso obtaczam najpierw w jajku a następnie w kaszy. Na patelni rozgrzewam 3 łyżki oliwy, układam filety i smażę, aż będą złociste. 
  • Pomidora myję i kroję na mniejsze kawałki. Ogórki obieram i kroję w talarki lub połówki. Oliwki siekam. Wszystkie warzywa wrzucam do miski i mieszam. Oliwę mieszam z czubrycą, polewam nią sałatkę, energicznie mieszam. Ser kroję w kostkę i razem z ziołami dodaję do sałatki. 
  • Na półmisek wykładam kotleciki z kurczaka. Miseczki napełniam kaszą i fasolką. Na stole ustawiam miskę z sałatką. I można jeść. Smacznego!



piątek, 17 lipca 2015

Kasza perłowa z warzywami

Wszyscy wiemy, że kasza jest bardzo zdrowa, jednak rzadko ją jemy. Dziś proponujemy przepis na obłędną kaszę gotowaną z warzywami - danie lekkie, aromatyczne i pyszne. W sam raz na lato!



Składniki:
  • 1 filiżanka kaszy perłowej 
  • 3 filiżanki wody 
  • 1/3 dużej cukinii 
  • 1/2 czerwonej papryki 
  • 2 średnie pieczarki 
  • 1/2 czerwonej cebuli 
  • garść żółtej fasolki 
  • 1/2 łyżeczki harissy 
  • sól do smaku
  • 1 łyżka sera pecorino 
  • 1 łyżka drobno posiekanej pietruszki 
  • 1 łyżka drobno posiekanego koperku 
  • 2 łyżki oliwy extra vergine 
  • 3 suszone pomidory



Przygotowanie:
  • Cebulę obieram i drobno siekam. Rozgrzewam patelnię z wysokimi ściankami i wlewam na nią oliwę. Dodaję cebulę i smażę minutę-dwie do zeszklenia. Cukinię obieram i kroję na kawałki. Z papryki wyrzucam gniazdo nasienne, pieczarki dokładnie myję, fasolkę obieram. Tak przygotowane warzywa kroję na kawałki - wedle uznania i wrzucam na patelnię. Suszone pomidory kroję w paski i dodaję do potrawy. Przykrywam i duszę przez 5 minut. 
  • Do filiżanki wsypuję kaszę i dodaję do warzyw. Zalewam dwoma filiżankami wody. Przykrywam i duszę potrawę przez 10 minut na średnim ogniu. Po upływie czasu sprawdzam, czy nie trzeba dolać wody - w razie potrzeby dolewam pół filiżanki. Duszę kolejne 5 minut. 
  • Sprawdzam, czy kasza jest miękka, w razie potrzeby dolewam pół filiżanki wody, dodaję przyprawy - harissę, sól do smaku oraz pietruszkę i koperek. Na koniec dodaję ser. Gotowe kaszotto podaję w miseczkach. Smacznego!



niedziela, 7 czerwca 2015

Energetyczy obiad: kasza pęczak z soczewicą i warzywami

Dzisiejszy przepis do danie w stylu "comfort food". Robi się je powoli, relaksacyjnie z możliwą lekturą w tle. Jednak sam posiłek to niezły zastrzyk rozgrzewającej energii. Może się wydawać, że połączenie kaszy i soczewicy nie jest najszczęśliwsze, ale mimo wszystko zachęcam do spróbowania, bo jest pyszne!


Składniki:
  • 3/4 szklanki kaszy pęczak
  • 1/2 szklanki zielonej soczewicy
  • 2 i 1/2 szklanki wody
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 suszone pomidory
  • 1 młoda cebulka
  • 1 papryka grillowana, marynowana w occie (opcjonalnie)
  • 1 szklanka mieszanki warzywnej trio: kalafior, brokuł, marchewka (można dodać świeże)
  • 1 garść fasolki szparagowej (użyłam mrożonej)
  • 5 pomidorków koktajlowych
  • 1/2 kulki mozzarelli
  •  2 łyżki szczypioru od dymki
  • 2-3 łyżki natki pietruszki posiekanej wraz z łodyżkami
  • 1-2 łyżeczki harissy
  • sól
  • 2-3 garście rukoli do podania

Przygotowanie:
  • Na dno garnka z grubym dnem wlewam oliwę. Następnie dodaję kaszę oraz soczewicę i zalewam wodą. Całość zagotowuję, zmniejszam ogień do średniego i gotuję 7 minut.
  • Cebulkę, suszone pomidory i papryczkę kroję i dodaję go kaszy. Przyprawiam harissą i gotuję 5 minut.
  • Do dania dodaję mrożone warzywa: brokuł, kalafior, marchewki i fasolkę. Sprawdzam czy w potrawie nie brakuje wody, jeśli tak - dolewam pół szklanki.  Przykrywam garnek i duszę na mniejszym ogniu przez około 10-15 minut, aż kasza i soczewica będą miękkie.
  • Na 2-3 minuty przed podaniem dodaję porwaną mozzarellę, szczypior od dymki i drobno posiekaną natkę. Solę, dodaję pomidorki koktajlowe pokrojone na ćwiartki i bardzo dokładnie mieszam.
  • Na talarze wykładam wcześniej umytą rukolę, na niej układam kaszę z soczewicą. Smacznego!